Jak dbać o rower?

Jak dbać o rower?

Jak dbać o rower?

W najprostszych rowerach liczba ruchomych części ograniczona jest do minimum. Najbardziej zaawansowane mają skomplikowane systemy, włącznie z hydrauliką i elektroniką. O wszystkie rowery trzeba jednak dbać. Tylko w jaki sposób?

Rower miejski – prostota przede wszystkim

Najprostszą budowę mają zazwyczaj rowery miejskie. Niektóre z nich pozbawione są nawet przerzutek. To znacznie ogranicza liczbę elementów, o które trzeba dbać. W jaki sposób powinniśmy zająć się takim rowerem?

  • Czyszczenie. Wbrew pozorom nie chodzi wyłącznie o kwestię wizualną. Na czystych elementach znacznie łatwiej widać np. pęknięcia. Dlatego rower powinien być czysty. W jaki sposób go wypucować? Przede wszystkim powinniśmy zrezygnować z mycia roweru myjką wysokociśnieniową. Za jej pomocą można wypłukać smar z łożysk, co w konsekwencji może prowadzić do ich zatarcia. Najlepiej rower umyć z pomocą dedykowanych środków. Na przykład mydła rowerowego JOE'S NO FLATS. Nadaje się ono idealnie do czyszczenia ramy, kół i innych części nieruchomych. Aby upiększanie roweru przebiegało łatwiej, można posłużyć się zestawem szczotek. Do napędu i hamulców dedykowane są inne środki.
  • Smarowanie. Po każdym myciu powinniśmy nasmarować łańcuch. Wykorzystujemy do tego dedykowane smary. Producenci określają zwykle, na jaką pogodę są one przeznaczone. W naszych warunkach najlepiej sprawdzi się smar uniwersalny lub na warunki suche. Każde ogniwo łańcucha smarujemy z osobna – nakładając kropelkę na sworzeń. Po nasmarowaniu łańcucha powinniśmy go przetrzeć suchą szmatką
  • Pompowanie kół. Ciśnienie w kołach musi być odpowiednie. Jeśli jest za niskie, ryzykujemy przebicie dętki. Za wysokie sprawia, że jazda jest mało komfortowa. Ekstremalnie wysokie zagraża obręczy
  • Koła wymagają także czasami centrowania. Ich korekta w serwisie to co najmniej 20 zł od sztuki
  • Jeśli z suportu dochodzą niepokojące dźwięki, prawdopodobnie zużyły się łożyska w tym miejscu. Ich wymiana to – w zależności od modelu wkładu – 70-200 zł. Ta cena obejmuje usługę serwisową.

Poza dwiema ostatnimi czynnościami, pozostałe możemy wykonać samodzielnie w domu. Wystarczą do tego pompka i podstawowe narzędzia.

Rowery z przerzutkami i amortyzacją

Rowery z przerzutkami wymagają już większej troski. Poza czynnościami opisanymi powyżej, należy dodatkowo przeprowadzić kilka kolejnych. I nieważne, czy mamy model szosowy, trekkingowy czy górski.

Skomplikowany napęd może się rozregulować. Warto więc wiedzieć jak wyregulować przerzutki aby działały bezbłędnie. Do regulacji napędu będziemy potrzebować kilku narzędzi. Przyda się klucz sześciokątny 4 i 5 mm, wkrętak krzyżakowy, ewentualnie kombinerki do naciągnięcia linki. Dobrze, jeśli mamy jakikolwiek stojak serwisowy, który umożliwia obrót tylnego koła. Poza tym musimy uzbroić się w sporo cierpliwości.

Hamulce hydrauliczne są coraz bardziej powszechne w każdym typie rowerów. W MTB to już norma, w kolejce czekają szosówki. Mają one niewątpliwe zalety – są mocne i łatwo w nich dozować siłę hamowania. Niestety, wymagają troski. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na klocki. Okładziny nie mogą być zużyte. Gdy klamka jest miękka, a hamulce nieskuteczne, układ jest prawdopodobnie zapowietrzony. Jeśli nie mamy doświadczenia, musimy skorzystać z usługi serwisowej. Cena to około 30-50 zł od hamulca.

Jednak najbardziej problematyczny jest serwis amortyzatorów. O ile proste widelce sprężynowe są łatwe w czyszczeniu, modele powietrzne to znacznie większy problem. Pełen serwis skomplikowanego Foxa czy Rock Shocka kosztuje co najmniej 200-300 zł. Jeżeli pomnożymy razy dwa, mamy co najmniej 400 zł. Wysoki koszt serwisu amortyzacji to powód, dla którego warto zastanowić się nad kupnem używanego roweru. W takie sytuacji zawsze warto zapytać sprzedawcę o wcześniejsze naprawy.

 

Artykuł powstał we współpracy z: dadelo.pl